Bloomusalem (James Joyce)
Reżyseria: Jerzy Grzegorzewski, muzyka: Stanisław Radwan
Premiera: 27 marca 1974 r.
Miejsce premiery: Teatr Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie

Opis przedstawienia:

Premiera Bloomusalem zainaugurowała działalność nowej eksperymentalnej sceny Teatru Ateneum w Warszawie – Ateneum Atelier. Widowisko oparte zostało na XV epizodzie powieści Ulisses Jamesa Joyce’a w przekładzie Macieja Słomczyńskiego. Nowatorstwo inscenizacji miało objawić się przede wszystkim w jej formie, która była połączeniem teatru, utworu muzycznego i ekspozycji malarsko-rzeźbiarskiej. Całość była wynikiem ścisłej współpracy reżysera i Stanisława Radwana, którzy razem pracowali nad kształtem spektaklu. O ostatecznym efekcie tych poszukiwań następująco pisał Lucjan Kydryński: „Tak, jak Słomczyński odnalazł bezbłędne odpowiedniki dla słów Joyce’a w polszczyźnie, tak Grzegorzewski i Radwan odnaleźli z kolei dla dzieła tymi słowami stworzonego bezbłędny odpowiednik w wyrazie teatralnym. Słowo naturalnie nie przestało tutaj odgrywać swej roli, lecz jego funkcja kreacyjna została podzielona i rozdzielona między: działanie aktorów, obraz sceniczny, układ sytuacji i – przede wszystkim – muzykę” („Życie Literackie” 1974, nr 21). W rolę Blooma wcielał się chwalony przez krytyków Marek Walczewski, któremu towarzyszyli między innymi: Andrzej Seweryn, Hanna Skarżanka czy Ewa Milde.

Charakterystyka muzyki:

„Komponowanie muzyki dla teatru interesuje mnie w momencie, kiedy jest ona konstrukcyjnym elementem spektaklu. (…) W przypadku przedstawień, które robimy z Jurkiem, muzyka w pewnym sensie zatraca swoją funkcję. W wielu wypadkach zamiast gestu aktora następuje dźwięk i odwrotnie. Wówczas w formie, która się w ten sposób tworzy, doprowadza się do jakiejś sukcesji dźwięków, gdzie wykończeniem jest nie koda muzyczna, ale gest” – mówił Stanisław Radwan tuż przed premierą Bloomusalem (A. Borkowska, Według Joyce’a, „Perspektywy” 1974, nr 12. Było to dziewiąte przedstawienie Grzegorzewskiego z muzyką Radwana, a współpraca artystów trwała blisko czterdzieści lat.

W Bloomusalem muzyka nie jest dodatkiem, elementem wzbogacającym spektakl, lecz pełnoprawnym tworzywem scenicznym, które organizuje przedstawienie pod względem rytmicznym i dramaturgicznym. Na bogaty krajobraz dźwiękowy spektaklu składały się śpiewy, rytmiczne walce, litanie, a także hałasy, szmery oraz fragmenty zbliżone do muzyki konkretnej. Utwory wykonywane były przez pięcioosobowy zespół instrumentalistów, chór oraz samych aktorów.

Magdalena Figzał-Janikowska

 
 

Nagranie muzyki:

Program:

Program - Bloomusalem
Skip to content